Magiczna Wiedza Liczb – Numerologia

Dwa najbardziej podstawowe i komplementarne, uzupełniające się sposoby odczytywania sekretnej wiedzy z liczb to interpretacje z wibracji daty urodzenia, z tym ogólnie z rocznika urodzenia, oraz z imienia (imion) wraz nazwiskiem, a także z nazw miejscowości, szczególnie z nazwy miejscowości urodzenia czy dat ważnych i istotnych zdarzeń. Zwyczajne imię dziecka dawane podczas urodzenia, nadawali starożytni tak, aby inicjał, pierwsza litera imienia była w harmonii z datą urodzenia, a także astrologicznie, z położeniem Księżyca na tle gwiazd stałych (28 lub 27 stacji Księżyca na niebie wzdłuż ekliptyki). Generalnie kolejna doba dla astrologii i numerologii liczona jest od północy lub wschodu słońca i trzeba uwzględniać przy takich analizach lokalne, mocno uwarunkowane przekonania albo specjalne działanie jakiegoś rodzaju energii.

Energia dwugodzinnych cykli zwierząt magicznych chińskiego horoskopu godzinowego zaczyna swój bieg od dwugodziny w czasie środka której wypada lokalna północ, zatem zawsze kiedy jest północ w czasie lokalnym, słońce jest najniżej, schowane najbardziej pod horyzontem, wtedy jest godzina pęcherzyka żółciowego oraz dwugodzina szczura. Bieg zaś wibracji Pięciu Żywiołów i energii planet chaldejskich w astrologii zawsze zaczyna się o wschodzie Słońca. Rzeczy te są warte uwzględnienia także wpracy numerologii.

Wibracje rocznika urodzenia zaczynają się w systemie kalendarza zachodniego zawsze w dniu Nowego Roku czyli pierwszego stycznia, 1.01, a wibracja daty typu 1 stycznia na dany rok jest zawsze najniższą wibracją daty w danym roku. Przykładowo, 1 stycznia roku 2000, ostatnim roku XX wieku, liczbowo zapisana jako 1.01.2000 to najniższa wibracja daty (w sumie prosta 4) na dany dzień/dobę zarówno w XX jak i XXI wieku. Każda inna wibracja daty jest już wyższa. Najwyższa wibracja daty na dany rok wypada w dniu 29 września danego roku, przykładowo 29.09.1999 rok to najwyższa wibracja z daty w XX wieku, wynosi sumując wszystkie cyfry z daty (tak się to zlicza w numerologii) mamy 2+9+9+1+9+9+9=48, i ani w XX wieku, ani tym bardziej w XXI stuleciu nie będzie już wyższej wibracji energetycznej z daty urodzenia. W porównaniu, 29.09.2000 wypada nam blado, bo najwyższa wibracja z daty w roku 2000, ostatnim roku XX stulecia, to zaledwie wibracja 22, chociaż brzmi jako mistrzowska, to trochę daje lepszą prezencję taki dzień urodzenia – ale to mniej niż połowa w porównaniu do wibracji 48 z daty.

Pamiętajmy, że wibracje proste, które z sumy wprost dają jakąś prostą liczbę czyli cyfrę, liczbę jednocyfrową, uważane są za niższe niźli te same z liczbą tła czy podliczbą, przykładowo 10.10.2001 to prosta wibracja 5 {1+1+2+1=5}, zaś 14.06.2010 to już pierwszy poziom złożenia, {1+4+6+2+1=14, a 1+4=5}, zatem jest to 14/5, piątka z podliczby 14 albo piątka z 14-tką w tle. Starsze wibracyjnie piątki, to jeszcze bardziej z daty takiej jak 29.9.2010 {2+9+9+2+1=23}, zatem piątka z 23 w tle, 23/5, ale uważana za trudną karmicznie lub nawet demoniczną z uwagi na związane z liczbowaniem kabalistycznym aspekty wlotów i upadków dusz. Jeszcze starsza będzie piątka z podliczby 32/5 w jakiejś dobrej dacie, z XX wieku to chociażby 19.07.1986 w sumie {1+9+7+1+9+8+6=41, a 4+1=5} – i to jest najstarsza czyli wibracyjnie najwyższa piątka jako wibracja z daty. To jakby dusze/jaźnie czy świadomości doświadczone bardziej o jakiś cykl rozwoju czy łańcuch ewolucyjny na tej wibracji. W każdym wypadku inaczej patrzymy na stan duszy/jaźni i karman takiej duszy wcielonej pod daną datą.

Jak widać z analizy starszeństwa wibracji dat, prawdziwie starsze dusze wcielą się najchętniej tam, gdzie kalendarz pozwala na przejawienie ich prawdziwie wysokich wibracji duchowych, zatem w kulturach o starych kalendarzach, takich jak żydowska, gdzie mamy rok 5761 bodaj zamiast zachodniego 2000, to najniższa data 1.01.5761 wyjdzie 21, a najwyższa, 29.09.5761 daje nam {2+9+9+5+7+6+1=39, a z tego 3+9=12, i dalej 1+2=3}, zatem mamy trójkę z tłem 12 oraz 39, co zapisujemy 39/12/3, bardziej starsza trójka. W kalendarzu żydowskim daty owe wypadają w inne niż u nas na zachodzie dni, zatem trzeba je dobrze przeliczyć na ichniejszy kalendarz. Żydzi z roku 5699 mają wysoką wibrację już z roku urodzenia {5+6+9+9=29, 2+9=11}, zatem wibracja wysoka, ale karman liczby 29/11 trudniejszy, cięższy, często martyrologiczny, męczeński.

Datę urodzenia badamy w zgodności z lokalnie używanym tradycyjnie systemem liczenia czasu jaki zakorzeniony jest od pokoleń. Świat ma bogatą ilość systemów kalendarzowego określania dat i dla ludzi z danej kultury numerolog musi się ich dobrze nauczyć, aby rozumieć ich zasady i archetypy. W istocie każda cyfra jest pewnym archetypem bardzo elementarnym, podobnie jak każda litera w przeliczeniu na liczby i cyfry. Badamy u czlowieka IMIĘ (Nazwisko) osoby, osobonazwę, badamy DATĘ Urodzenia, jako podstawę dla analizowania tego co potencjalnie ukryte jest w człowieku i co może się łatwo wydarzyć jako los w życiu ludzkiej istoty. Liczba miesiąca urodzenia rządzi okresem życia od narodzin aż do końca 27 roku życia, zaś liczba dnia urodzenia, dnia miesiąca, rządzi w okresie od 28 do końca 54 roku życia. Liczba z roku urodzenia, liczba pokoleniowa, rocznikowa, rządzi w czasie od 55 do 81 roku życia, a potem od 82 roku życia rządy przejmuje wibracja całej daty urodzenia, która jest tłem wydarzeń od poczatku, ale kumuluje na starość dopiero, jeślic złowiek dożyje.

Liczby od 1-12 czyli zbior wibracji miesiąca urodzenia w roku kalendarzowym {1,2,3,4,5,6,7,8,9,10/1,11/1,12/3}, to tak zwane liczby rozwojowe dla początkowych czy młodzieńczych okresów życia ludzkiego i odpowiadają one wibracjom porządkowym znaków zodiaku oraz zwierząt mocy w kalendarzach astrologicznych. Jedynka doznaje wpływów znaku Barana oraz zwierzęcia mocy jakim jest Szczur w chińskim kalendarzu. Tymi odniesieniami, któe w analizach bierzemy pod uwagę, zarządza pewne ezoteryczne prawo zwane prawem analogii, które przeklada na siebie dane ze zbiorów analogicznych w sposób uporządkowany. Czysta matematyka, teoria zbiorów, nic specjalnie magicznego, ale ezoterycznie ładnie pracuje. Kto zatem urodzony przykładowo w lutym, ma pewne wpływy znaku Byka oraz Bawołu z odpowiednich systemów. Wpływ na cyferki mają także planety rozważane w uporządkowaniu klasycznej starej dobrej astrologii, gdzie 1 to Słońce, 2 to Księżyc, 3 to Jowisz, 4 to Głowa Smoka czyli Rahu, 5 to Merkury, 6 to Wenus, 7 to Ogon Smoka czyli Ketu, 8 to Saturn, a 9 to Mars. Jeśli zatem z numerologii dnia w okresie życia dziecięcego i młodości rządzi kimś przykładowo dwójka, bo urodził się w lutym (drugi miesiąc roku), to jest pod mocnym wpływem Księżyca i wpływy księżycowe są bardzo silne oraz decydujące, a także jakość Księżyca urodzeniowego na którą osoba jest bardziej wrażliwa. Urodzony w grudniu, ma liczbę 12/3 zatem jest pod silnym wpływem Jowisza (3), ale zabarwionym przez Słońce (1) oraz Księżyc (2), co jest bardziej już złożone w oddziaływaniu i analizowaniu. Liczba 12 to także wpływy z Koziorożca, jeśli o znaki zodiaku chodzi. W czasie, gdy Księżyc i Słońce będą tworzyć aspekty z Jowiszem, a do tego, jeśli będzie to w grudniu, to będą się dziać najbardziej znaczące wydarzenia, a także najbardziej znaczące odreagowania fatum, co oczywiście skończy się, gdy osoba przekroczy wiek 27 lat, czasem troszkę wcześniej, a czasem troszkę później i wejdzie w liczbę wyznaczającą wibrację dnia urodzenia…

Najczęściej i najmocniej używane Imię czy Nazwisko (Osobonazwa) bardzo wiele determinuje, podobnie długie zamieszkiwanie w jakiejś określonej miejscowości, w mieście czy wiosce. Nazwa kraju, kontynentu czy regionu także pokazuje pewne ogólne możliwości czy tendencje. Jeśli zmieniło się w kulturze europejskiej tysiąclecie i z liczby (2) (drugie tysiąclecie) jest liczba (3) (trzecie tysiąclecie) to też jest wielkie przejście społeczeństw na inną wibrację ogólną w której będą mieścić się pokolenia.

Osoby wrażliwe i widzące doznają takich przejść jako kryzysowych, co pobudza projekcje o przemianach czy daje wrażenie katastrofy w świadomości. Na szczęście są to bardziej katastrofy w świadomości i emocjach niźli na planie materialnym. Wiek dwudziesty z jego liczbą dwoistości i pustki (20) przechodzi w wiek (21) – stulecie kierowane liczbą 3 (2+1=3), co dodatkowo wzmacnia i nasila tendencje tak jak przejście z drugiego do trzeciego tysiąclecia. Jest to globalna zmiana cyfrowego parametru funkcjonowania społeczeństwa.

Dwójka to cyfra kija o dwóch końcach i szybkich przemian, cyfra prostackiej dychotomii i podziału na białe oraz czarne. Trójka to cyfra przynosząca wibracje odkrywania trzeciej drogi i trzeciej możliwości, cyfra spostrzegania trzeciego wymiaru na płaskiej powierzchni ludzkiego bytu i myślenia. Oczywiście rzecz tyczy tych, co myślą nawykowo takim właśnie europejskim kalendarzem, a nie są osadzeni w kalendarzu islamu czy datowaniu żydowskim, które pracują jako kultura i społeczność na innych cyfrowych wibracjach.

Europa uczyła się od czasów orfików i pitagorejczyków numerologii ze źródeł greckich, na bazie starego greckiego alfabetu numerologicznego, zatem trzeba się z nim zapoznać sięgając do źródeł pitagorejskich i orfickich, chociaż współcześnie trzech liter się już nie używa, dla numerologii to ciągle jest fundament do praktyki. Jeśli jakieś greckie imię, pisane po grecku chcemy obliczyć, to zawsze stosujemy ten grecki alfabet numerologiczny. Sprawdzamy jak się pisze jakieś Imię po grecku, greckimi literami i zapisujemy je w formie wibracyjnej czyli badamy jaką to imię ma wibrację czyli gematrię w swoim oryginalnym języku. Mamy więcej języków z alfabetami innymi niż literki odłacińskie, zatem dla tych kręgów kulturowych trzeba się ich nauczyć, nie ma innej możliwości analizy wibracji Imion, Nazwisk i Nazw Miejscowości, niż w oryginalnym alfabecie i oryginalnje pisowni, co przy perskich lub chińskich nazwach i imionach wymaga solidnej nauki wiedzy numerologicznej od podstaw, zatem od alfabetu numerologidznego zwanego abdżadem w numerologii chaldejskiej, arabskiej, semickiej i perskiej. Greckie Imię Boga, Zeus, czytane prawidłowo jako Dzeus, pisze się w oryginale greckim jako Ζεύς, zatem numerologicznie mamy Gematrikon Z=7, ε=5, ύ=400, ς=200 czyli G=612 dla Imienia Zeus (612) w oryginale, a nasza uproszczona wibracja numerologii prostej w redukcji teozoficznej to bez tych zer czyli liczba Soma równa wibracji 18 dającej 9, liczba 18/9, zaiste marsowa. W relacjach Zeus, a właściwie Ζεύς, kieruje się wpływami aspektów Wenus (6), Słońca (1) oraz Księżyca (2), zatem lubi rodzinę, miłość, magię i władzę, także władzę nad tymi, z którymi ma bliskie, księżycowe, szczególnie intymne relacje. Zeus nie ma wibracji ze środkowej kolumny, zatem nie lubi nic pomiędzy, tylko wóz albo przewóz, albo na dole albo u góry. Bóstwo (Jaźń) ma całą władzę, albo nie ma nic i jest na wygnaniu, i taka jest też natura mistyczna starożytnej Grecji rządzonej przez Zeusa jako mistyczną wibrację czy tam duchowy archetyp…

Literki od A do I to jedności gematryczne (liczby proste, cyfry), literki od J do R to dziesiątki gematryczne {10, 20, 30, … 90}, a literki od S do Z to setki gematryczne {S=100, T=200, … Z=800}. I już można zliczać wibracje Gematrikonu (G) z Imion i Nazw Własnych, aby badać relacje, związki i pokrewieństwa wibracyjne, co jest najbardziej kabalistycznym i metafizycznym zajęciem każdego prawdziwego numerologa i numerolożki, gematry.

liczby

Początek trzeciego tysiąclecia to podwójna liczba 3 jeśli chodzi o datę, bo trzecie tysiąclecie to prosta cyfra 3, a stulecie (21), wiek XXI to cyfra 3 z liczbą (21) w tle. Siłę trójki można zobaczyć w całej Unii Europejskiej jak manifestuje tendencje serca do integracji i jednoczenia, a także do poszerzania obszaru swego istnienia. Upadek starych systemów rzeczy opartych na walce przeciwieństw, na podwójnej dwójni wieku XX-ego i drugiego tysiąclecia nie jest niczym niespodziewanym dla znawców numerologii. Wiek dwudziesty z jego liczbą (20) i końcową cyfrą 2 ulega zagładzie jeśli chodzi o mentalność społeczeństwa, a systemy polityczne nagle rozpadają się odchodząc praktycznie w niebyt, gdyż ZERO kończy liczbę 20 w jej typowo używanym mentalnym wyobrażeniu. Ekspansja ezoterycznej duchowości podczas zmiany tysiącleci oraz stuleci nie dziwi, bo dwójka ukrywa w sobie wewnątrz potencjał, który przynosi trójka w swej manifestacji, kiedy wchodzi w życie. Wzrasta poziom niedostosowania społecznego do nagle powstałych nowych warunków życia i nowych wymogów społecznych czy prawnych. Liczbą wewnętrzną cyfry 2 jest suma ciągu naturalnego od początku, czyli 1+2=3, stąd to, co skrywane i tajone masowo wypływa na powierzchnie, a to, co gnębione sięga po władzę. Widać konieczność szybkich i trudnych przemian ustrojowych poprzez wprowadzenie nowego paradygmatu cyfrowego. Widać osiągnięcie zera, pustki, wyczerpania się dotychczasowych systemów politycznych i społeczno-ekonomicznych.

Tym więcej widzisz, im głębiej rozumiesz numerologiczne zależności i powiązania, znaczenia imion czy nazw oraz datowania. Wiek XXI to wiek mocnej i dobrze osadzonej cyfry 3 dla całej kultury euro-amerykańskiej, która nagle pozbawiona dualizmu osi Wschód-Zachód musi liczyć się ze wzrastającą potęgą siły Trzeciego Świata, i każdej trzeciej drogi oprócz dwóch, jakie poznaje w kategoriach dotychczasowego myślenia. Wnętrze cyfry 3 to suma elementów ciągu 1+2+3=6, zatem od środka narastają skrywane tendencje cyfry 6 uznawanej za podwójną trójkę, co pasuje do obrazu czasu i go wspiera, ale i za wibrację skrywanego głęboko egoizmu, szczególnie egoizmu duchowego, manifestowanego jako trend do jakiejś własnej indywidualistycznej ścieżki życia i rozwoju czy maksymalnego i skrajnego egocentryzmu. Owocuje to masowymi skandalami i korupcją, zaskakującymi zachowaniami z pozoru stabilnych ludzi serca o wibracji 3 w czasokresie życia.

Taki wiek XIX, w zapisie liczby 19 to połączenie wibracji 1 i 9, połączenie ojca i matki, zatem dobre stulecie dla scalenia rodziny, dla związków miłości, zaś wiek XX, wibracja liczbowa 20, to taka pusta para księżycowa, związki miłosne popadające w nihilizm, pustkę i bezsens, ulegające rozkładowi, zatem widoczny jest rozkład małżeństwa i degradacja więzi księżycowych scalajacych parę. Te same zjawiska zobaczymy w wibracjach dat i w porównywaniu roczników oraz dat dla związków i par miłosnych. XXI wiek, to niestety 21 czyli często jeszcze ktoś do pary trzeci, albo para z kimś, kim się bardzo mocno zajmuje i komu się poświęca. Tójkątów miłosnych widać coraz więcej od początku 21 stulecia, i jest tylko coraz gorzej. Zamiast małżeństwa jako związku milosnego, relacji między kobietą i mężczyzną, pojawiają się też tak zwane trzecie związki, niebinarne, to znaj 21 wieku, ale z czasem przeminie wiek 21 i wielu 22 będzie już coś innego dominować.

Oczywiście osoby urodzone już w XXI wieku i Trzecim Millenium nie będą tak dotknięte energią zmiany wieków, ale też będą jakościowo nowym elementem, nieobliczalnie nieprzewidywalnym dla rodziców i poza możliwością jednoznacznej oceny w kategoriach dualnych takich jak dobry czy zły. Oznacza to konieczność reorganizowania i przestrojenia systemu wartościowania i oceny u ludzi. Konieczność zawierania niespodziewanych i szokujących koalicji jako tajne trzecie rozwiązanie jest dobrym przykładem pracy tej trójkowej energii na społeczności. Egoistyczny, wewnętrzny mistycyzm i zamknięcie religii do bardziej prywatnej sfery to skutek tego, że wewnętrzną wibracją cyfry 3 jest cyfra 6 wedle ezoterycznej nauki Ducha.

Wiek (21) będzie mieć coś z dwójni drugiego tysiąclecia i XX wieku jedynie w tle, w pierwszej cyfrze liczby (21), która wewnętrznie jest liczbą (221) dającą w sumie swych składników cyfrę (2+2+1=5) PIĘĆ. Oznacza to, że początek nowego Millenium jest rozpadem starym struktur i przechodzeniem ich na poziom jakiegoś tła, które ma charakter odległego i nieprawdopodobnego wspomnienia. Nowe sposoby i koncepcje życia będą wypierać z wielką intensywnością te poprzednie w kolejnych generacjach ludzkich istnień.

Piątka przynosi bardzo dużo zmian, których tempo może być trudne do wytrzymania lub szokujące, a tutaj jest cyfrą opisującą dynamikę przejścia z wibracji dwa do wibracji trzy. To przejście z wibracji dwa do wibracji trzy jest mocno nagłośnione przez ekstrasensorycznych mistyków i psychików, a to jako przejście ludzi w wyższy wymiar, a to znów jako podniesienie świadomości na wyższy stopień rozwoju. W istocie jest to ledwie projekcja odczuwania zmiany datowania dla pokoleń.

Przechodzi, przemija kultura związana z tym kalendarzem z wibracji liczby naturalnego porządku rzeczy o wartości (2) do liczby, wibracji o wartości bezwzględnej (3), co bardzo wiele zmienia, uwzględniając dynamikę przemiany w tle liczby wieku, jaką jest dla nowego stulecia 21, czyli wewnętrznie suma ciągu liczb od 1 do 21 dająca 221 sprowadzone do cyfry (5), która jako wewnętrzna liczba 15 pobudza też procesy chaosu, egotyzmu i demonicznej ksobności. To akurat widać, szczególnie w początkowych okresach przemian ustrojowych i ekonomicznych. Chaotyczne migracje narodów, poszukiwania swego miejsca na ziemi, globalne wojny, pomieszanie poglądów ustrojowych dla syntezy jakiejś nowej trzeciej drogi poza tym co ustalone i oczekiwane to właśnie pozorny chaos tego głębiej uporządkowanego i planowego okresu przemiany.

Cywilizacja zachodniego kalendarza zmierza do zsyntetyzowania zbiorowej świadomości liczby – cyfry o wibracji 3, tak na stulecie jak i na jego podstawie na całe Tysiąclecie. To do czego zmierzamy jako międzynarodowa społeczność jest wraz ze sposobem osiągania niejako zaprogramowane w kalendarzowym systemie, jaki mamy w mentalności.

Dwanaście miesięcy w roku i 12 znaków zodiaku pomaga rozwijać ośrodek serca obrazowany jako kwiat o 12 płatkach lotosu. Liczba wieku 21 pokazuje, że te same cechy cyfry 3 społeczeństwa i cywilizacja próbują osiągnąć niejako odwrotnie, niźli robi się to duchowo pracując w harmonii z sercem i kosmosem. Stąd nagła przewrotność systemów religijnych, pedofilie i alkoholizmy, materializm kleru czy duchowieństwa.

Liczba 21, choć w tle jest odwrotnością procesu 12, jaki wyznacza krąg rozwoju serca w kosmicznym porządku niebios. Jako duchowy rozwój postrzegane są jakieś własne ścieżki naprędce klecone przez sztukmistrzów, albo satanizm będący w istocie zaprzeczeniem boskości i duchową degradacją. To są znamiona tej wibracyjnej przemiany, która dzieje się z matematyczną precyzją.

Pozytywnym aspektem cyfry (3) jest pełne i radosne przejawianie poprzez sztukę, bez cenzury i ograniczeń. Praca dla dobra i pożytku innych, wręcz dla całej ludzkości to inny typowy pozytywny znak liczby (3), której negatywne aspekty streszczają się w obojętności, raniącej zmysłowości, samolubności, roztrwanianiu wszelkich dóbr i wartości, także narodowych czy kulturowych. Daje to wzrost artyzmu, ale i poczucia marnowania sił i energii na próżne i samolubne cele. Obojętność aż do bólu, niechęć do zaangażowania w cokolwiek, nawet niechęć do udziału w wyborach czy niechęć do edukacji jest oznaką punktu zawieszenia się w bierności pomiędzy pozytywnym a negatywnym aspektem wibracji liczby (3).

Oczywiście są to problemy ośrodka serca z uwagi na liczbę 12 płatków i splotu słonecznego zarazem, bo cykle tysiącleci odnoszą się do kolejnych ośrodków energetycznych zwanych Ćakramami. Poczucie humoru i nucenie melodycznych przyśpiewek jest dobrym lekarstwem na bolączki wynikłe z wibracji wieku i tysiąclecia, w jakim przyszło żyć i rozwijać się narodzonym w zachodnim systemie datowania czasu.

Najbardziej w duchu czasów są imiona rozpoczynające się literkami o wibracji (3), czyli na literki  C, Ć (3), L, Ł (12=3), oraz U (21=3). Imiona i nazwy na literkę U są też najbardziej w duchu stulecia XXI wieku z uwagi na tło liczby (3) i Psychikon (21). Linia sztuki i humanitaryzmu jest nutą tak stulecia jak i trzeciego Millenium, w czym życzymy spełnienia. 

Pierwszy rok nowego tysiąclecia to faktycznie rok 2001 czyli wibracja liczby (3) bardzo harmonijna z trzecim tysiącleciem. Nowy cykl numerologiczny zaczął się jednak już w 1999 roku, na wysokiej wibracji, gdzie {1+9+9+9=28, a 2+8=10, i z tej pitagorejskiej 10-tki mamy dopiero 1 przez redukcję 1+0=1}, zatem mamy rok jedynkowy z rocznika. Rok 2000 to nihilistyczny rocznik dwójki księżycowej z trzema zerami, zatem bardzo trudny rocznik, któremu stany upadku i wyzerowania w życiu wszystkiego będą się wydarzać często i śnić po nocach. Kolejne lata to odpowiednio wibracje:

rok 2002 dający wibrację (4); z liczbą wewnętrzną (1+2+3+4) dającą (10);

rok 2003 dający wibrację (5); z liczbą wewnętrzną (1+2+3+4+5) dającą (15);

rok 2004 dający wibrację (6); z liczbą wewnętrzną (1+2+3+4+5+6) dającą (21);

rok 2005 dający wibrację (7); z liczbą wewnętrzną (1+2+3+4+5+6+7) dającą magiczne (28);

rok 2006 dający wibrację (8); z liczbą wewnętrzną (1+2+3+4+5+6+7+8) dającą solarne (36);

rok 2007 dający wibrację (9); z liczbą wewnętrzną (1+2+3+4+5+6+7+8+9) dającą (45);

rok 2008 dający wibrację (1) z (10) w tle; nowy cykl wibracyjny; l.w. – (1) 

rok 2009 dający wibrację (11); l.w. daje (66

rok 2010 dający wibrację (3)

rok 2011 dający wibrację (4)

rok 2012 dający wibrację (5)

rok 2013 dający wibrację (6)

rok 2014 dający wibrację (7)

rok 2015 dający wibrację (8)

rok 2016 dający wibrację (9)

rok 2017 dający wibrację (1) z tłem (10) – nowy cykl wibracyjny

rok 2018 dający wibrację (11), zatem rocznik Jedenastkowy, czasem jako (2) z tłem (11)

rok 2019 dający wibrację (3) z tłem/podliczbą (12)

rok 2020 dający wibrację prostą (4)

rok 2021 dający wibrację prostą (5)

rok 2022 dający wibrację prostą (6) – najgorszy, bo jest tylko jedna cyfra w polu kwadratów numerologicznych…

rok 2023 dający wibrację (7)

rok 2024 dający wibrację (8)

rok 2025 dający wibrację prostą (9)

rok 2026 dający wibrację (10) redukowaną do (1)

Numerologia profesjonalna, to sposób w jaki patrzymy na ważne dla czlowieka liczby i wibracje, włącznie z ich analigiami, i tego trzeba się solidnie nauczyć, tak po pitagorejsku albo po orficku, nie na jednym dwudniowym kursie, ale na solidnych chaldejsko-orficko-pitagorejskich studiach…

Opracowane na podstawie wykładów Mistrza L.M.B.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *