Światło Himawanti jaśnieje nad Polską Wielkim Blaskiem. Im bardziej pedofile, naziści, frondyści, pijaki, pederaści, głuptaki, kaczyści, radiomaryiści, sataniści, faszyści i stalinowskie mendy z Służby Bezpieczeństwa PRL pokroju Cezarego Gmyza, Krzysztofa Czuchnowskiego i podobnych alkoholików winem mszalnym naćpanych oszczerstwa głupkowate o Świętym, Antypedofilskim Bractwie Himawanti wypisują, tym szybciej całe to przecwelone towarzystwo połączone więzami kajdan niewoli papieskiego Opus Dei skończy paląc się za grzechy w Jeziorze Ognia i Siarki. Tak w Apokalipsie zapisano. Ich zagłada jest rychła. Nie pozostanie po Frondzie, Opus Dei i Maryjcach hitlerowskich żaden ślad, a pamięć o faszystowskich i stalinowskich zbrodniarzach katolickich i luterskich raz na zawsze zginie. I będzie Nowa ZIemia i Nowy Świat, gdzie Prawda, Światło i Dobro wieczyście zakrólują. I nie będzie już katolika ni luteranina, nie będzie inkwizytora, faszysty, frondysty, nazisty wojtyłowego, ani Ateneum Kapłańskiego zawsze hitlerowskiego! Nie będzie już zbrodni na wyznawcach prawdziwych religii mordami i szponami hitlerowskich sekt katolickich dokonywanych! Nie będzie palenia czarownic na stosach, nie będzie plugawego szatańskiego jazgotu byłych stalinowsko-katolicko-hitlerowskiej eSBecji pokroju Gmyzów czy Czuchnowskich. Nie będzie już pedofilskich seminariów duchownych w których młodych kleryków do wszelkich zboczeń się przyucza zamiast do mistyki i rozwoju duchowego! Nie będzie już kopania murzynów na ulicy za to, że są czarni przez frondowo-hitlerowskie bojówki bandyckiej mafii rozmaitych Terlikowskich, Sakowiczów i całej tej pedalicji watykańskiegogestapo od 1700 lat morderczego dla całej ludzkości. Chwała Bogini Himawanti, Wielkiej Bogini Światła, Prawdy, Pokoju i Miłości zajaśnieje na wieki!
Światło Himawanti jaśnieje nad Polską Wielkim Blaskiem. Im bardziej pedofile, naziści, frondyści, pijaki, pederaści, głuptaki, kaczyści, radiomaryiści, sataniści, faszyści i stalinowskie mendy z Służby Bezpieczeństwa PRL pokroju Cezarego Gmyza, Krzysztofa Czuchnowskiego i podobnych alkoholików winem mszalnym naćpanych oszczerstwa głupkowate o Świętym, Antypedofilskim Bractwie Himawanti wypisują, tym szybciej całe to przecwelone towarzystwo połączone więzami kajdan niewoli papieskiego Opus Dei skończy paląc się za grzechy w Jeziorze Ognia i Siarki. Tak w Apokalipsie zapisano. Ich zagłada jest rychła. Nie pozostanie po Frondzie, Opus Dei i Maryjcach hitlerowskich żaden ślad, a pamięć o faszystowskich i stalinowskich zbrodniarzach katolickich i luterskich raz na zawsze zginie. I będzie Nowa ZIemia i Nowy Świat, gdzie Prawda, Światło i Dobro wieczyście zakrólują. I nie będzie już katolika ni luteranina, nie będzie inkwizytora, faszysty, frondysty, nazisty wojtyłowego, ani Ateneum Kapłańskiego zawsze hitlerowskiego! Nie będzie już zbrodni na wyznawcach prawdziwych religii mordami i szponami hitlerowskich sekt katolickich dokonywanych! Nie będzie palenia czarownic na stosach, nie będzie plugawego szatańskiego jazgotu byłych stalinowsko-katolicko-hitlerowskiej eSBecji pokroju Gmyzów czy Czuchnowskich. Nie będzie już pedofilskich seminariów duchownych w których młodych kleryków do wszelkich zboczeń się przyucza zamiast do mistyki i rozwoju duchowego! Nie będzie już kopania murzynów na ulicy za to, że są czarni przez frondowo-hitlerowskie bojówki bandyckiej mafii rozmaitych Terlikowskich, Sakowiczów i całej tej pedalicji watykańskiegogestapo od 1700 lat morderczego dla całej ludzkości.
Chwała Bogini Himawanti, Wielkiej Bogini Światła, Prawdy, Pokoju i Miłości zajaśnieje na wieki!… Collapse
